Otwieramy własną kwiaciarnię

Prowadzenie własnej kwiaciarni to nie tylko ciągłe przebywanie w towarzystwie pięknych kwiatów. To ciężka praca, która nie zawsze przynosi takie duże sumy jak byśmy oczekiwali. Jakie są główne wady prowadzenia tego typu działalności?

fot.payvand.com

Czas

Przede wszystkim nie jest to firma, która funkcjonuje w godzinach od 8 do 16. Kwiaciarnia, mimo tego, że otwierana jest około godziny 10, na ogół rozpoczyna swoją pracę wcześniej. Przede wszystkim jak najszybciej należy pojechać po dostawę świeżych kwiatów – parę razy w tygodniu – na giełdę kwiatową. Jest to czasochłonne i męczące jednak obowiązkowe, jeżeli chcemy aby nasi klienci byli zadowoleni i wracali do nas częściej, przy okazji robiąc nam dobrą reklamę wśród znajomych. Oprócz tego, że kwiaciarnia czynna jest do późnych godzin, na ogół do 18 bądź 19, istotne jest to, iż bardzo często musimy ją otworzyć nawet w niedzielę. Jest to spowodowane tym, iż niezależnie od tego jaki dzień tygodnia jest, Polacy mają w tradycji świętowanie imienin oraz urodzin, a wtedy to kwiaciarnia jest głównym celem, gdzie udają się po kwiaty, aby sprezentować je jubilatom i solenizantom.

Dodatkowe obowiązki

Oprócz zadbania o dostawy kwiatów, należy zadbać o sprawy finansowe i prowadzenie księgowości. Jest to kolejna bardzo czasochłonna sfera, dlatego wiele kwiaciarni, szczególnie tych, których przychody są stosunkowo wysokie, decyduje się na zatrudnienie biura rachunkowego, które zajmie się tym za nich.

Dodaj komentarz